Mrówki okolic Kazimierza
Bohdan Pisarski
W tym specjalistycznym tekście znajdują się nie tylko informacje o lokalnych mrówkach, ale i szereg wiadomości o właściwościach gleb, roślinach…
W tym specjalistycznym tekście znajdują się nie tylko informacje o lokalnych mrówkach, ale i szereg wiadomości o właściwościach gleb, roślinach…
W artykule zawarto m.in. tekst historyczny z roku niedługo po wojnach szwedzkich nastałym.
W 1940 r. rodzinę P. Kowalczyków wysiedlono z rodzinnej wsi i przywieziono do Kazimierza. Zamieszkali u Państwa Wolnych na Szkolnej.
Rzecz działa się dnia maja 20, Roku Pańskiego 1644.
Fragment artykułu z 1927 r., opublikowanego w Dwutygodniku Krajoznawczym Ilustrowanym Ziemia.
Zanim przejdę do opisu ras cudzoziemskich, chcę zwrócić szczególniejszą uwagę na nasz materjał krajowy…
Lista grzybów – pasożytów atakujących lokalne uprawy w latach 1921-1923. Tekst dla specjalistów, laikom zaś dający wyobrażenie o jednym z problemów nękających miejscową ludność.
Tekst Niemojewskiego napisany został na podstawie historycznych dokumentów i jako taki wydaje się być wiarygodnym źródłem przyszłych dociekań.
„Co do malowniczości, to opisywanym tu miejscowościom przyznać należy pierwszeństwo przed innemi w kraju. Nigdzie nie znajdziemy tak pięknych wzgórz, jak pod Kazimierzem.”
Przewodnik turystyczny z opisem miasta, zabytków i letniska, z reklamami, z fotografiami i z tym, co turyście z roku około 1930 było niezbędnym.
Notatka z Albumu pisarzy polskich, 1898, Zebrał i objaśnił Stefan Demby. Illustrował Henryk Piątkowski. Skład główny w Księgarni Gebethnera i Wolffa w Warszawie.
Wzmianka z „Pamiętników”, Rok Pański 1667, z przypisem współcześniejszym n.t. Kazimierza: „Kazimierz Dolny nad Wisłą w wojew. lubelskiem, zwany dawniej małym Gdańskiem, ożywiony punkt handlowy, z śpichrzami na zboże, dziś ruiny.”
„Wspomnienie jednego dnia wędrówki po kraju”, 1841 – fragmenty.
Piękną staropolszczyzną Janowiec opisany przez Michała Balińskiego, napomknięty też Kazimierz.
„Na prawym brzegu Wisły, 36 wiorst od Lublina, a 132 wiorsty od Warszawy, wznosi się na stromem, górzystem wybrzeżu miasteczko Kazimierz Dolny.”
Wstęp, będący zasadniczo przypiskiem w monografii Józefa Czekierskiego „Kazimierz Dolny” przynosi nie tylko wiadomości o Autorze, ale i o historii samej publikacji. Są tu też i perełki historyczne nadmieniane przez samego Sokołowskiego…
Bronek – dziecko pułku. Nie tam, że znalezione gdzieś po drodze… dzieci pułku to były zazwyczaj sieroty, a Bronek poszedł z bratem na wojnę.
Szkoła przy ulicy Szkolnej 1 odgrywała bez wątpienia niezwykle ważną rolę w moim życiu.
Tamtego dnia, jak zwykle, wstałem za pięć czwarta…
Zamek bochotnicki do swego upadku stanowił siedzibę przedstawicieli rodów ściśle związanych z elitą polityczną i majątkową ówczesnej Polski.
Wzniesienie, na którym stoi dzisiaj klasztor franciszkanów w Kazimierzu, nosiło kiedyś nazwę Wietrznej Góry, a później, z racji przynależności do proboszcza kazimierskiej fary, Plebaniej Góry.
Ojcem znanego i nieżyjącego już dzisiaj aktora Wojciecha Siemiona był osiadły w Krzczonowie na Lubelszczyźnie legionista Mikołaj.
Geneza wąwolnickiej parafii sięga XI-XII wieku, a pierwszy dokument pochodzi z 1325 roku.
Kościół Św. Anny wzorowany jest na kościele farnym, plan świątyni stanowi jedna nawa prostokątna oraz węższego od nawy, półkoliście zamkniętego prezbiterium z zakrystią, pod którą usytuowane jest sklepione podziemie.
„Kazimierz Dolny oraz wybrane zespoły zabytkowe Powiśla Lubelskiego – renowacja i ochrona dziedzictwa”
Czy jest ktoś, kogo choć trochę nie zdziwiłby zakręt drogi biegnącej z Puław do Kazimierza w Bochotnicy?
Przez cały okres od końca lat 1580-tych do najazdu szwedzkiego panował w Kazimierzu natężony ruch budowlany…
Kościół św. Anny i przy nim szpital przy ul. Lubelskiej, istniały co najmniej od roku 1530.
„Podobne do siebie, jak bliźnięta i jak bliźnięta syjamscy ze sobą zrośnięte; są to tak zwane domy Przybyłowskie”
Atmosfera była taka, że nie wypadało się nie uczyć.
Niewiele mają wspólnego? A jednak…
Mój dziadek, Karol Kuzioła, był gorącym patriotą.
Komenda POW w Kazimierzu powstała 25 grudnia 1915 r. Komendę powierzono Karolowi Kuziole.
Kolonia kazimierska została założona przez studentów prof. Tadeusza Pruszkowskiego.
Nie będzie chyba przesady w stwierdzeniu, że ruiny zamku i kamienna wieża, zwana „basztą”, to najliczniej odwiedzane przez turystów zabytki w Kazimierzu Dolnym.
Spacerując nad Wisłą w Kazimierzu Dolnym, łatwo zauważyć nieczynny kamieniołom po drugiej stronie rzeki.