Jak wójt Ulanowski sprzedał kazimierski ratusz Dawidowiczom

Jan Wydra (1902–1937)

Jest rok 1772. Władze miejskie podpisują kontrakt, na mocy którego ratusz, mieszczący się na Rynku u wlotu ulicy Lubelskiej, przestaje pełnić dotychczasową funkcję i przechodzi w ręce żydowskich małżonków Dawidowiczów. A wszystko w aurze skandalu…

Jadwiga Teodorowicz-Czerepińska: „Głównym propagatorem sprzedaży ratusza był ówczesny wójt kazimierski Maciej Ulanowski, gdyż zyskując 2000 złp. na sprzedaży starej parterowej budowli, zakupił od Macieja Berkowicza  jego kamienicę, remontując ją za 1000 złp. – co rada miejska początkowo skwitowała z pełnym aplauzem. Następnie jednak odwróciła się od wójta, wręcz zrzucając go z urzędu za poczynione nadużycie władzy, m.in. „mając miasto Kazimierz ratusz  od dawnych a dawnych antecesorów swoich w mieyscu uczciwym ustanowiony y ten żydom Kazimierskim właśnie potajemnie i skrycie narobiwszy przedał bez wiadomości tak urzędu y pospólstwa y uczynioney publiki, z którego właśnie część trzecią pieniędzy na swój pożytek obrócił… Berkowicz miał kamienicę (pod św. Mikołajem), same mury… tę doskonale wyreperował… tę z jednej ku niemu zawziętości p. Maciej Ulanowski prawie wydarł, z niey ratusz uczynił, co się tak zdaje remanifestantom, że nie miał tak ratusza przedawać jako też y na innym mieyscu stanowić, ponieważ ta przedaż ratusza jest szczyrym pośmiewiskiem każdemu.”

Z ksiąg miasta Kazimierza…

Formalnie dokonany kontrakt z 1772 r. przeczy potajemności tej transakcji. Kontrakt ten przytacza w pełni M. Makarski (aneks 2), który pominął jednak dalszy akt związany z przejściem obiektu w ręce prywatne. Była to intromisja dokonana w obecności przedstawicieli Rady, Ławy i Pospólstwa.

„Po trzykrotnym obwołaniu przez Woźnego Mieyskiego isz ieśliby kto miał do teyże kamienice z przyległościami pretensye iakowe y stawał z Dokumentami y odzywał się, ale nemine oppugnante… więc mocą NN Monarchów Polskich , J.O. Księcia Pana Dobrodzieja (Marcina Lubomirskiego), mocą Starościńską, Burgrabską, Sołtyską, Urzędową – przez podanie zielonej rózgi Chaima y Reybę Dawidowiczów… w tęż kamienicę z przyległościami jey Intromittowali… którey przez wizyą… wymierzono Długości Łokci sprawiedliwych Królewskich 16 prócz okapu, także szerokości od muru Borucha do drogi publicznej Lubelskiey także łokci tąż miarą 16 z dwoma piwnicami pod tąż kamienicą będącemi. Izba jedna murowana y z Sklepieniemza tąż Izbą znaydującym się… podług kontraktu na Wielką y Cięszką potrzebę odebrawszy sumę 2000 złp. … Prawo, Państwo, własność, Moc y Tytuł dziedziczny wlewają na Starozakonnych Chaima i Reybę Dawidowiczów… dając im moc i władzę teyże kamienicy y spokoynego zażywania, budowania, murowania, restaurowania, zamieniania, zaprzedania y w jako naylepsze swoje pożytki obrócenia.”