Zebranie OKOKK 11.07.09

PROTOKÓŁ Z POSIEDZENIA PLENARNEGO OKOKK
W DN. 11 LIPCA 2009 R.
W sobotę (11 lipca 2009 roku) w Kolegium Sztuk Pięknych w Kazimierzu Dolnym odbyło się posiedzenie plenarne Obywatelskiego Komitetu Ochrony Krajobrazu Kamieniołomu w Kazimierzu Dolnym.
30 czerwca 2009 r. - data przetargu na działkę z kamieniołomem - kończyła pierwszy etap funkcjonowania Komitetu (przetarg się nie odbył, bowiem do Urzędu Miasta nie wpłynęło wadium). Dlatego też celem zebrania było podsumowanie dotychczas podjętych kroków, ocena perspektywy dalszych działań oraz ustalenie ich kierunku.
Przebieg spotkania był następujący
Prof. B. Szmygin (prezes OKOKK) przedstawił sprawozdanie z dotychczasowych działań (dokumenty dostępne na stronie www.wkazimierzudolnym.pl), podkreślając następujące sprawy:
- głównym celem działań Komitetu było przekonanie UM do odwrócenia kierunku działań w związku ze sprzedażą kamieniołomu; zacząć należy od określenia warunków inwestycji. Wykorzystać trzeba instrument w postaci zapisu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego o konieczności wykonania projektu koncepcyjnego; konieczne jest opracowanie projektu zapisów zmian do planu wraz z uzasadnieniem
- z korespondencji z urzędami i instytucjami nie wyniknął żaden oczywisty i ostateczny skutek; został jednak osiągnięty cel w postaci przekonania opinii publicznej i urzędników o zainteresowaniu różnych środowisk sposobem zagospodarowania tego terenu. Nie wiemy, czy miało to jakikolwiek wpływ na sprawę przetargu, ale na pewno w ciągu kilku miesięcy udało się nagłośnić sprawę oraz wskazać na problemy i niejednoznaczności w interpretacji prawa, które mogą być kłopotliwe również dla przyszłego inwestora;
- UM zaplanował kolejny przetarg na październik. Nie powinno nastąpić obniżenie ceny działki, gdyż obecnej wyceny dokonał rzeczoznawca powołany przez UM. Zmniejszenia kwoty można będzie dokonać tylko dzięki kolejnym procedurom i na pewno nie w atmosferze sekretu;
- udało się przekonać część oponentów, iż sprzedaż działki nie jest jednoznacznie korzystna dla miasta;
- nastąpiło porozumienie z Samorządem Mieszkańców, który przychylił się do postulatów OKOKK i podzielił jego pogląd;
- propozycja dalszych działań jest następująca: podjąć rozmowy z UM i raz jeszcze zaproponować pomoc przy sporządzaniu projektu koncepcyjnego zagospodarowania terenu, służącego trwałemu zabezpieczenia wartości tego miejsca; z nadzieją na przychylność i zmianę stanowiska Burmistrza;
- prośba o dyskusję i ustosunkowanie się Zebranych do przeszłych działań oraz do przyszłości OKOKK.
DYSKUSJA:
H. Komorowski: Zdecydowanie trzeba działać dalej, aprobując i doceniając to, co Komitet uczynił dotychczas.
B. Szmygin: przy opracowywaniu projektu koncepcyjnego zachować należy właściwy tryb postępowania, tj. najpierw uzyskać zatwierdzenie przez WKZ, potem dopiero przez Radę Miasta.
M. Szejnert: OKOKK nadal powinien przyglądać się rozwojowi wypadków i sprawy pilnować. Obawa, czy współpraca z miastem nie jest przyzwoleniem na sprzedaż i zatracenie wartości kamieniołomu.
J. Żurawski: ad vocem: skoro mpzp dopuszcza sprzedaż rzeczonej działki, należy się z tym pogodzić i uczynić wszystko, by w największym stopniu zabezpieczyć krajobraz przed dowolną zabudową. Obecne prawo dopuszcza dowolność interpretacji, niezbędne jest zatem jego doprecyzowanie. Wybraliśmy drogę mniejszego zła: nie kwestionujemy możliwości sprzedaży, lecz żądamy jasnych przepisów.
B. Szmygin: Jeśli proces precyzowania i same zapisy będą uwzględniały rzeczywiste wartości kamieniołomu, to inaczej może wyglądać opłacalność inwestycji.
B. Pniewski: może się też okazać, że to Gminie opłacać się będzie inwestowanie w kamieniołomie. Teren ten jest potencjalnie „wiecznotrwałym bankiem" i zabezpieczeniem.
M. Szejnert: argumenty są przekonywujące; Komitet powinien wspierać UM w pozyskiwaniu środków i funduszy unijnych.
A. Błoński: wyraża ograniczone zaufanie dla służb konserwatorskich i pesymizm względem przyszłości kamieniołomu. Komitet powinien nadal działać, ale nie opierać się na wierze w konserwatora i urzędy.
H. Komorowski: apeluje, by jednak szukać pomocy i u konserwatora i w urzędach.
B. Szmygin: postuluje, by wszędzie starać się o pozyskanie sojuszników, zgłaszać pozytywne propozycje i zapewniać sobie przestrzeń dialogu. Pamiętać też należy, że w kontekście różnych kontrowersji wokół zabudowy Kazimierza, konserwator na pewno tym razem zachowa ostrożność. Komitet nie ma żadnej osobowości prawnej, co określa jego formalną pozycję. Dlatego tak istotne jest poszukiwanie konstruktywnych rozwiązań.
J. Michalak: podziela obawy M. Szejnert i podnosi kwestię apelu OKOKK o indywidualny wpis kamieniołomu do rejestru zabytków. Sprawie należy przydać sztywny kręgosłup prawny, nim cokolwiek zacznie się budować. Zapobiegać, póki czas.
J. Żurawski: odnosząc się do wypowiedzi J. Michalaka wyjaśnia, że w obliczu niejednoznacznej odpowiedzi ministerstwa względem interpretacji zapisów prawnych, wystąpiliśmy do WKZ z apelem o wszczęcie procedury wpisania kamieniołomu do rejestru zabytków.
B. Szmygin: Musimy działać i sprawować kontrolę w ramach dostępnych nam środków - taka winna być filozofia OKOKK..
B. Pniewski: zwraca uwagę na zapis mpzp, dzięki któremu można zablokować niekorzystne sytuacje: zapis ten związany jest z ochroną przyrody. Teren kamieniołomu wskazuje się do specjalnej ochrony i wszystkie obecne zapisy mają charakter tymczasowy. Do czasu wprowadzenia stanowiska dokumentacyjnego istnieje zakaz jakichkolwiek robót. Zakaz obowiązuje do czasu wydania stosownych rozporządzeń. To powinien być na tym etapie nasz argument.
Zebrani jednogłośnie pozytywnie ocenili dotychczasowe działania Komitetu i potwierdzili konieczność ich kontynuacji. Jednogłośnie też opowiedzieli się za nie wprowadzaniem poprawek do wytyczonych kierunków działań.
__________
Podpisano:
prof. Bogusław Szmygin, prezes OKOKK
Bożena Gałuszewska: sekretarz OKOKK

 

 

 

Wyszukiwarka

Aktualności

16.05.2015
"1945. Wojna i pokój." - to tytuł najnowszej książki Magdaleny Grzebałkowskiej, znanej w Kazimierzu m.in. ze świetnego artykułu w GW, poświęconego losom naszych kamieniołomów.
28.07.2014
Błyskotliwe, dowcipne teksty (i pieprzne podteksty), zrozumiałe dla tych, którzy nie celebrują domniemanej „magii" Kazimierza, a po prostu biorą go i rozumieją takim, jakim jest.
Muzyka z przestrzeni pomiędzy parodią a pastiszem, doceniana przez posiadaczy poczucia humoru oraz osoby muzykalne, czułe na nuty wpadające w ucho.
Oprócz zespołowych wykonawców obecnych jest tu parę miejscowych głosów, czasem bardzo rozpoznawalnych.
Sprawdźcie!
24.04.2014
OUTDOOR PHOTOGRAPHY CAMP to oferta wakacyjna dla dzieci i młodzieży: kurs języka angielskiego z udziałem native speakerów.

Strona 1 z 131  > >>