Wrzesień

W Kazimierzu, o tej porze roku, wybujała, naznaczona latem przyroda zaczyna gotować się do spoczynku. Zmęczenia natury jeszcze nie widać. Wszystko wkoło wygląda tak, jakby szlachetność kruszcu - substancji miejsca - opierała się rdzy. Zresztą, w Kazimierzu o tej porze roku panuje złoto, królewski atrybut. Królewskość wychyla się nawet z rzeki i okolicznych pól...
Można by tak długo jeszcze lać wodę, ale teraz bez żartów: naprawdę w pokrzywach na Okalu brodzą pawie (okresowo bez ogonów), a z Wisły wyciągnięto wczoraj suma, który - zważywszy na „wzrost" w centymetrach (zdaniem niektórych zacnych obywateli naszego miasta jedyny wyraz mądrości) panować musiał nad rzeczną grupą. Sum mierzył mianowicie 2m7cm. I choć duży, a zatem i mądry tym samym, dał się jednak złowić mniejszym i wywijanie wielkim, budzącym szczery zachwyt wśród samic ogonem, na niewiele się już zdało...
Paweł pomagał wędkarzom w wyciągnięciu suma. Tutaj pozuje do pamiątkowego zdjęcia.
Kazimierz Dolny, 20 września 2011

Wyszukiwarka

Aktualności

16.05.2015
"1945. Wojna i pokój." - to tytuł najnowszej książki Magdaleny Grzebałkowskiej, znanej w Kazimierzu m.in. ze świetnego artykułu w GW, poświęconego losom naszych kamieniołomów.
28.07.2014
Błyskotliwe, dowcipne teksty (i pieprzne podteksty), zrozumiałe dla tych, którzy nie celebrują domniemanej „magii" Kazimierza, a po prostu biorą go i rozumieją takim, jakim jest.
Muzyka z przestrzeni pomiędzy parodią a pastiszem, doceniana przez posiadaczy poczucia humoru oraz osoby muzykalne, czułe na nuty wpadające w ucho.
Oprócz zespołowych wykonawców obecnych jest tu parę miejscowych głosów, czasem bardzo rozpoznawalnych.
Sprawdźcie!
24.04.2014
OUTDOOR PHOTOGRAPHY CAMP to oferta wakacyjna dla dzieci i młodzieży: kurs języka angielskiego z udziałem native speakerów.

Strona 1 z 131  > >>