Krzyż Powstańczy

Tadeusz Strzępek


Krzyż stoi w rozwidleniu dróg na skraju lasu.

Przy drodze prowadzącej przez las do Mięćmierza (z rozwidleniem do Albrechtówki) i przy drodze prowadzącej wzdłuż lasu ku Wiśle i kamieniołomowi.

Według tradycji jest to miejsce, w którym Powstańcy Styczniowi, opuszczający kilkoma drogami Kazimierz Dolny 1-go lutego 1863 roku spotkali się tu, pod krzyżem, który stał tam wtedy drewniany.

Została odmówiona modlitwa pod przewodnictwem kapelana zgrupowania kazimierskiego i stąd powstańcy udali się w dalszą drogę.

Jedna grupa powstańców udała się do przeprawy przez Wisłę w pobliskim Mięćmierzu, druga grupa udała się w górę Wisły pieszo i dopiero w Piotrawinie przeprawiła się na drugą stronę Wisły, by potem, już pod Sandomierzem, stoczyć bitwę z wojskiem carskim.

Potyczka ta miała miejsce koło wsi Dwikozy i Słupczy 8 lutego 1963 roku (w Dwikozach znajduje się piękny pomnik upamiętniający tę bitwę).
Walka ta zakończyła się całkowitą klęską, poległo wtedy 66-ściu powstańców, a kazimierski przywódca Leon Frankowski został schwytany i wkrótce potem, 16-go kwietnia 1863 roku, powieszony w Lublinie.

Wśród powstańczych rozbitków spod Dwikoz był Adam Chmielowski -późniejszy święty brat Albert.
Pozostałych przy życiu powstańców wyprowadził do Sandomierza pułkownik Piotr Ulatowski.

Trzeba zaznaczyć, że Adam Chmielowski był jednym z 400-stu studentów puławskiej Szkoły Rolniczej - Instytutu Politechnicznego, którzy wszyscy (!!!) wzięli udział w walkach powstańczych.

Bezbronna grupa tych studentów pod przewodnictwem Leona Frankowskiego, bohatera straconego wkrótce w Lublinie, z grupą włościan uzbrojonych w kosy (razem w liczbie około 800 powstańców) zebrała się właśnie w tym miejscu, gdzie teraz stoi ten betonowy krzyż.

Adam Chmielowski, późniejszy święty brat Albert (patron Puław) również był w tym miejscu!

W okresie międzywojennym, w roku 1923, w 60-tą rocznicę wybuchu Powstania, na drewnianym krzyżu postawionym w tym samym miejscu umieszczono
datę 1863.

Po drugiej wojnie światowej, w roku 1963 drewniany krzyż został zastąpiony krzyżem betonowym. Umieszczono na nim datę 1963 mającą przypominać setną rocznicę Powstania. W tamtym czasie wyrycie pamiątkowego tekstu, czy chociażby daty 1863 nie było możliwe. Komunistyczne władze nie zezwalały na to.
Wzniesienie nowego krzyża odbyło się potajemnie wysiłkiem mieszkańców Mięćmierza, Albrechtówki i Kazimierza, pod patronatem księdza Andrzeja Kamińskiego, żarliwego patrioty, oficera Wojska Polskiego, kapelana wojskowego, po zwolnieniu ze służby będącego proboszczem parafii kazimierskiej.

Dobry w proporcjach krzyż został wykonany z betonu przez pana Władysława Gila.
Był wykonany w typie podobnych krzyży, stawianych od początku wieku XX-go na podstawie rysunków ks. A. Kamińskiego, który również zajmował się projektowaniem architektonicznym (np. projekt kościoła parafii wojskowej w Skierniewicach) i z pewnością przy konsultacjach z inżynierem architektem Karolem Sicińskim (1884 -1965), powojennym konserwatorem zabytków Kazimierza Dolnego, pozostającym w serdecznej przyjaźni z księdzem Andrzejem Kamińskim.

Z inspiracji pana Kazimierza Parfianowicza, historyka i wielkiego znawcy tematyki Powstania Styczniowego, staraniem miejscowej społeczności krzyż został odnowiony w roku 2012.
Została na nim wmurowana pamiątkowa, granitowa tablica upamiętniająca 150-lecie wybuchu Powstania Styczniowego.

Cześć Bohaterom Powstania Styczniowego!!!

Tadeusz Strzępek, grudzień 2012

Niniejszy tekst został napisany w oparciu o materiały przekazane mi przez
p. Kazimierza Parfianowicza, oraz w oparciu o materiały źródłowe,
jak też w oparciu o ustne relacje miejscowej ludności i żony pana Gila.

KRZYŻ POWSTAŃCZY 2012
(SPONSORZY):

1. Andrzej Kociuba dyr. Domu Dziennikarzy -przyczynił się do ufundowania tablicy granitowej, którą sfinansowało SDP ----------------------------------1900 zł (tablica została wykonana w zakładzie kamieniarskim p. K. Nowakowskiego w Puławach)
2. Adam Anklewicz przepracował przy krzyżu około 10 godzin (gratis)
+wykonał 4 betonowe słupki za kwotę 500 zł.
3. Anna i Roman Pułascy (Mięćmierz) ------------------------------------------------50 zł
4. Ewa i Stefan Przesmycki (Mięćmierz)-----------------------------------------------50 zł
5. Hanna i Krzysztof Masojada -------------------------------------------------------- 50 zł
6. Hanna ShuIte (Kazimierz Dln. )-------------------------------------------------------50 zł
7. Justyna Karasińska (Mięćmierz )------------------------------------------------------ 50 zł
8. Kazimierz Parfianowicz (Puławy) --------------------------------------------------1 00 zł
9. Dorota Szczuka (Kazimierz DoIny )------------------------------------------------100 zł
10. Małgorzata i Tomasz Sikora (Mięćmierz)----------------------------------------100 zł
11. Janusz OIszewski (Kazimierz Dolny)----------------------------------------------- 50 zł
12. Tadeusz Strzępek uzupełnił brakującą kwotę do sfinansowania prac---852 zł +przepracował przy krzyżu około 20 godzin.
Chciałbym szczególnie podziękować panu dyr. Andrzejowi Kociubie za przyczynienie się do ufundowania tablicy, oraz panu Wiesławowi Wisze, który pomógł przy sadzeniu brzóz, oraz porządkowaniu otoczenia krzyża angażując swoją ekipę, oraz ciężki sprzęt (koparka).
Dalsze prace będziemy kontynuować w kolejnych miesiącach 2013 r.
( łańcuchy, porządkowanie otoczenia krzyża, ufundowanie tablicy informacyjnej.)


 




 

Wyszukiwarka

Aktualności

16.05.2015
"1945. Wojna i pokój." - to tytuł najnowszej książki Magdaleny Grzebałkowskiej, znanej w Kazimierzu m.in. ze świetnego artykułu w GW, poświęconego losom naszych kamieniołomów.
28.07.2014
Błyskotliwe, dowcipne teksty (i pieprzne podteksty), zrozumiałe dla tych, którzy nie celebrują domniemanej „magii" Kazimierza, a po prostu biorą go i rozumieją takim, jakim jest.
Muzyka z przestrzeni pomiędzy parodią a pastiszem, doceniana przez posiadaczy poczucia humoru oraz osoby muzykalne, czułe na nuty wpadające w ucho.
Oprócz zespołowych wykonawców obecnych jest tu parę miejscowych głosów, czasem bardzo rozpoznawalnych.
Sprawdźcie!
24.04.2014
OUTDOOR PHOTOGRAPHY CAMP to oferta wakacyjna dla dzieci i młodzieży: kurs języka angielskiego z udziałem native speakerów.

Strona 1 z 131  > >>