Promocja książki "Zbigniew Herbert - Korespondencja rodzinna"

W sobotę 4 lipca w ramach I Nadwiślańskich Spotkań z Poezją w Domu Marii i Jerzego Kuncewiczów odbyła się promocja książki „Zbigniew Herbert - korespondencja rodzinna", wydanej przez lubelskie wydawnictwo Gaudium.
Na spotkanie przybyły: siostra Poety, Halina Herbert - Żebrowska i żona, Katarzyna Herbertowi.
Listy Bolesława Herberta do syna czytał Jerzy Zelnik, zaś listy matki, Marii Herbertowej - Ewa Wolna. Jerzy Zelnik odczytał także kilka listów z podróży, które Zbigniew Herbert wysyłał do rodziców.
W drugiej części spotkania Siostra i Żona Poety opowiadały o nim samym, odpowiadały też na pytania zebranych.
Halina Herbert - Żebrowska wspominała Poetę jako dowcipnego brata, wspaniałego towarzysza zabaw dziecięcych rodzinnym Lwowie. Podkreślała wielką rolę Babci, jaką ta odegrała w wychowaniu rodzeństwa Herbertów - m.in. bardzo chętnie dzieciom czytała.
Katarzyna Herbertowa zwracała uwagę na fakt, że Herbert był bardzo krytycznym wobec siebie poetą. Nie lubił oceniać wierszy innych, zwłaszcza młodych poetów, gdyż uważał, że twórca sam powinien wiedzieć, czy napisał dobry wiersz, czy nie.

 

Na pytanie o pobyt pp. Herbertów Herbertów Kazimierzu (w prezentowanej książce są 4 listy pisane przez Poetę z Kazimierza), Pani Herbertowi odpowiedziała, że bardzo chętnie tu przyjeżdżali. Było to miejsce, gdzie Herbertowi dobrze się pracowało.
O twórczości Zbigniewa Herberta, o nim samym i o wartości jego korespondencji z bliskimi mówił redaktor Waldemar Michalski.
Katarzyna Herbertowi powiedziała, że zachowała się obfita korespondencja miedzy nią a jej mężem (także z czasów przedmałżeńskich), lecz ukaże się ona być może dopiero po jej śmierci.

 

 

 

Wyszukiwarka

Aktualności

16.05.2015
"1945. Wojna i pokój." - to tytuł najnowszej książki Magdaleny Grzebałkowskiej, znanej w Kazimierzu m.in. ze świetnego artykułu w GW, poświęconego losom naszych kamieniołomów.
28.07.2014
Błyskotliwe, dowcipne teksty (i pieprzne podteksty), zrozumiałe dla tych, którzy nie celebrują domniemanej „magii" Kazimierza, a po prostu biorą go i rozumieją takim, jakim jest.
Muzyka z przestrzeni pomiędzy parodią a pastiszem, doceniana przez posiadaczy poczucia humoru oraz osoby muzykalne, czułe na nuty wpadające w ucho.
Oprócz zespołowych wykonawców obecnych jest tu parę miejscowych głosów, czasem bardzo rozpoznawalnych.
Sprawdźcie!
24.04.2014
OUTDOOR PHOTOGRAPHY CAMP to oferta wakacyjna dla dzieci i młodzieży: kurs języka angielskiego z udziałem native speakerów.

Strona 1 z 131  > >>