Nawałnica

Nawałnica, która we środę po południu przeszła przez Kazimierz trwała zaledwie paręnaście minut, lecz i to wystarczyło, by na kilka godzin sparaliżować miasteczko. Ściana deszczu, grad jak groch, za oknem szaro, nie widać nic, za to słychać jak mokra wichura tnie szyby. Siła wiatru ogromna. Zerwana została większość elektrycznych linii napowietrznych, komunikacja utrudniona, bo w poprzek ulic leżą zwalone drzewa. Wiatr zerwał kawał dachu z budynku obok kościoła farnego, rynkiem płynie woda, pod studnią leżą gałęzie. Najgorzej jest w Czerniawach - tam przewróciło się lub złamało kilka słupów energetycznych i latarnia, brzoza na kierkucie wyrwana z korzeniami. Na Nadwiślanskiej w poprzek ulicy drzewo i druty energetyczne na chodniku, opodal przystanku PKS - drzewo w poprzek jezdni. Karetka wioząca na sygnale dwie dziewczyny, które doznały szoku spędzając burzę na wiślanej łasze, jedzie okrężną drogą.
We wszystkich newralgicznych punktach błyskawicznie pojawili się nasi nieocenieni strażacy i ekipy energetyków. W strugach ulewy cięli zwalone pnie, usuwali przeszkody, reperowali szkody. Na dachu domu przy farze pracowano pół nocy w świetle reflektora podłączonego do akumulatora.
Po północy na rynku zapaliło się światło. Rano wszystkie drogi były przejezdne, w większości domów, choć nie wszędzie, był prąd.
Pozostał lęk przed następną burzą...


Kliknij na miniaturkę, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij "zamknij", aby wyjść.

Wyszukiwarka

Aktualności

16.05.2015
"1945. Wojna i pokój." - to tytuł najnowszej książki Magdaleny Grzebałkowskiej, znanej w Kazimierzu m.in. ze świetnego artykułu w GW, poświęconego losom naszych kamieniołomów.
28.07.2014
Błyskotliwe, dowcipne teksty (i pieprzne podteksty), zrozumiałe dla tych, którzy nie celebrują domniemanej „magii" Kazimierza, a po prostu biorą go i rozumieją takim, jakim jest.
Muzyka z przestrzeni pomiędzy parodią a pastiszem, doceniana przez posiadaczy poczucia humoru oraz osoby muzykalne, czułe na nuty wpadające w ucho.
Oprócz zespołowych wykonawców obecnych jest tu parę miejscowych głosów, czasem bardzo rozpoznawalnych.
Sprawdźcie!
24.04.2014
OUTDOOR PHOTOGRAPHY CAMP to oferta wakacyjna dla dzieci i młodzieży: kurs języka angielskiego z udziałem native speakerów.

Strona 1 z 131  > >>