Marsz Żywych

21 października w Kazimierzu miało miejsce niezwykłe i wzruszające wydarzenie. Marsz Żywych.
Marsz Pamięci o tych, którzy odeszli nie pozostawiając tu po sobie potomków, którzy mogliby ich wspomnieć, a które wspomnienie jest kontynuacją życia...

Organizowany już po raz kolejny przez Ks. Proboszcza Tomasza Lewniewskiego Marsz jest nieocenioną nauką dla młodzieży - nauką tolerancji i duchowości, skupienia i szacunku. Biorący w nim udział uczniowie kazimierskich szkół, dzięki uczestnictwu w tej żywej, ekumenicznej modlitwie wiedzą i rozumieją więcej. A to nauka bezcenna.
Uroczystości rozpoczęły się na Cmentarzu Żołnierzy Radzieckich, gdzie odprawiono wspólne nabożeństwo z udziałem duchownego prawosławnego, następnie modlono się na Cmentarzu Żydowskim w Czerniawach, potem przy murze okalającym szkolne boisko - w miejscu nieistniejącego starego żydowskiego cmentarza. Zakończono na starym cmentarzu katolickim za kościołem farnym.
We wszystkich tych miejscach wspólnie odmawiali modlitwy przedstawiciele trzech religii - katolickiej, prawosławnej i żydowskiej.
Przemierzaniu drogi towarzyszyła modlitwa prowadzona przez uczestników.
Na koniec Burmistrz Grzegorz Dunia mówił o pamięci, o historii i o obowiązkach nas, żyjących wobec zmarłych ludzi i społeczności, wobec tych, którzy budowali i tworzyli nasze miasteczko. „To na was, młodych spoczywa obowiązek pamięci i szacunku dla niej".
Kazimierski marsz Żywych nie jest wydarzeniem powszednim ani banalnym.
To prawdziwa, autentyczna lekcja duchowości i zrozumienia dla odmienności oraz uczestnictwo w wielkiej, duchowej tajemnicy życia w pamięci.

Dzięki Marszowi nie umarli na zawsze.
Niech odpoczywają w Pokoju, w Błogosławionej Pamięci.
bg
Kod:


Kliknij na miniaturkę, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij "zamknij", aby wyjść.

Wyszukiwarka

Aktualności

16.05.2015
"1945. Wojna i pokój." - to tytuł najnowszej książki Magdaleny Grzebałkowskiej, znanej w Kazimierzu m.in. ze świetnego artykułu w GW, poświęconego losom naszych kamieniołomów.
28.07.2014
Błyskotliwe, dowcipne teksty (i pieprzne podteksty), zrozumiałe dla tych, którzy nie celebrują domniemanej „magii" Kazimierza, a po prostu biorą go i rozumieją takim, jakim jest.
Muzyka z przestrzeni pomiędzy parodią a pastiszem, doceniana przez posiadaczy poczucia humoru oraz osoby muzykalne, czułe na nuty wpadające w ucho.
Oprócz zespołowych wykonawców obecnych jest tu parę miejscowych głosów, czasem bardzo rozpoznawalnych.
Sprawdźcie!
24.04.2014
OUTDOOR PHOTOGRAPHY CAMP to oferta wakacyjna dla dzieci i młodzieży: kurs języka angielskiego z udziałem native speakerów.

Strona 1 z 131  > >>