J.Teodorowicz-Czerepińska Kościół św.Anny i szpital

Jadwiga Teodorowicz - Czerepińska
Kościół św. Anny i szpital

[w]: Kazimierz Dolny, Kazimierz Dolny 1981r.

fot. J.Kłos 1916r.
(...)Przez cały okres od końca lat 1580-tych do najazdu szwedzkiego panował w Kazimierzu natężony ruch budowlany, który (...) można podzielić na kilka etapów zarówno pod względem chronologicznym, jak i stylowym. (...)
W trzecim, już manierystycznym etapie z lat 1620-1630 dominuje działalność Adama Wójtowica - Tarnawskiego. (...)Jak dotychczas udało się z nim związać źródłowo nie istniejący dziś spichlerz Wawrzyńca Górskiego "Pod Bożą Męką" z 1624r. (...), a hipotetycznie, na podstawie powiązań formalnych: kamienicę Celejowską, fasadę szpitala, kaplicę Górskich (...).
Do ostatniego etapu po roku 1640 należą przede wszystkim kaplica Różańcowa i kościół św. Anny (ukończony dopiero w 1670 r.), gdzie obok wyraźnego wzorowania się na farze, dochodzi do głosu palladiański wielki porządek wiązany przez K. Parfianowicza z osobą Piotra Likkiela, architekta, serwitora królewskiego, działającego w Kazimierzu w latach 16451676, a nawet posiadającego tu kamienicę w Rynku(...).
Dość zaskakujące jest to, że przy dużej ilości poznanych nazwisk muratorów i murarzy - tak mały procent zachowanych budowli ma ustalone autorstwo (przebudowa fary przez Balina i spichlerz Górskiego). Pozostałe obiekty są natomiast wiązane w coraz to inne grupy na podstawie podobieństw stylowych.(...)

przp.red.
Tekst pochodzi z monografii Jadwigi Teodorwicz - Czerepińskiej
pt. "Kazimierz Dolny", wydanej w Kazimierzu w 1981r. przez Towarzystwo Przyjaciół Kazimierza

 

Wyszukiwarka

Aktualności

16.05.2015
"1945. Wojna i pokój." - to tytuł najnowszej książki Magdaleny Grzebałkowskiej, znanej w Kazimierzu m.in. ze świetnego artykułu w GW, poświęconego losom naszych kamieniołomów.
28.07.2014
Błyskotliwe, dowcipne teksty (i pieprzne podteksty), zrozumiałe dla tych, którzy nie celebrują domniemanej „magii" Kazimierza, a po prostu biorą go i rozumieją takim, jakim jest.
Muzyka z przestrzeni pomiędzy parodią a pastiszem, doceniana przez posiadaczy poczucia humoru oraz osoby muzykalne, czułe na nuty wpadające w ucho.
Oprócz zespołowych wykonawców obecnych jest tu parę miejscowych głosów, czasem bardzo rozpoznawalnych.
Sprawdźcie!
24.04.2014
OUTDOOR PHOTOGRAPHY CAMP to oferta wakacyjna dla dzieci i młodzieży: kurs języka angielskiego z udziałem native speakerów.

Strona 1 z 131  > >>