Profesjonalia - święto piwa

W Kazimierzu - Profesjonalia jak Bachanalia* albo inny obrządek na cześc bożyszcza. Tak to wygląda: dobrze, ludycznie i ceremonialnie skrojone święto na miarę tego, czemu jest poświęcone. Młodzieńcy z koszami chmielowych szyszek wysypujących się przed orszakiem bezwiednie przywodzą na myśl skojarzenia ze świętem. Szczudlarze górujący nad zgromadzonymi (podobnie jak Marcin Prokop, choc bez szczudeł, to jednak górujący nad każdym, kto koło niego stoi). I oni - szczudlarze, i wijące się gołobrzuche bachantki (jak je nazwac w tym przypadku?) w płomiennych strojach żywiołu, w kolorach marki Warki. Solidnie to wszystko przygotowane: prowadzący, telebimy, połączenia na żywo między rynkiem a - jak to nazywają - miasteczkiem piwnym, czyli Kwaskową Górą, gdzie stoją namioty i dekoracje.
Odcinając się na chwilę od sedna święta, zwracamy uwagę na słowa Marcina Prokopa, które dla nas powinny być szczególnie ważne i znaczące: podczas otwarcia imprezy powiedział on, że spotykamy się oto w najpiękniejszym chyba mieście w Polsce. Zreflektował się zaraz i dodał, że obecnych tu przedstawicieli innych miast nie chciał dotknąc, ale obiektywnie - trudno z Kazimierzem konkurowac.
Piątek minął spokojnie, na Kwaskówce gwarno i wesoło, muzyka gra i piwo się leje. Bardzo profesjonalnie i z pomysłem zorganizowano Profesjonalia, na co wskazuje piatek.
A jutro zobaczymy, co będzie dalej.
*Miejmy nadzieję, że antyczny bożek nie obrazi się za włożenie mu na głowę wieńca z chmielowych szyszek zamiast szlachetnych kiści winorośli.


Kliknij na miniaturkę, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij "zamknij", aby wyjść.


Wyszukiwarka

Aktualności

08.11.2008

Ewa Wolny

W niedzielne popołudnie 2 listopada, salon domu Marii i Jerzego Kuncewiczów pękał w szwach. Przyszli doń ci wszyscy, którzy tego wyjątkowego dnia, w Zaduszki, chcieli wspomnieć dawnych bywalców Wąwozu Małachowskiego.
01.11.2008

 

Księga raju

 

 Icyk Manger

Czas spędzony w raju był najpiękniejszym okresem mego życia. Bardzo często zamykam oczy i przeżywam na nowo te szczęśliwe chwile. Wtedy w sennych marzeniach zapominam nawet o tym, że obcięto mi skrzydła przed wyprawieniem w inny świat...
01.01.1970
10 i 11 grudnia na kazimierskm rynku odbędzie się
V Jarmark Świąteczny.
Towarzyszyć mu będzie wiele interesujących wydarzeń.

<< <  Strona 131 z 131