Zima wiosną

Kazimierzak:

Żyję lat już dobrze ponad osiemdziesiąt, a takiej jak w tym roku wiosny nie pamiętam!

Był raz tylko taki maj, że padał mokry śnieg. A żyto już kwitło, miało już kwiaty...

Przyleciał ciężki śnieg w nocy, rośliny się pod nim przygięły, jedne prawie na drugich się pokładły i tak, biedne, leżały na ziemi. (Na szczęście nie były połamane, więc się potem podniosły).

Ale niektórzy ludzie się pospieszyli: we dwóch brali lejce, rozciągali na szerokość nad kawałkiem pola, jeden je trzymał i szedł jedną miedzą (żeby nie deptać po życie), drugi trzymał drugi koniec i szedł drugą miedzą, a lejce ciągnęli szerokością po polu, po tym życie. W ten sposób chcieli zgarnąć śnieg.
I tutaj sobie zaszkodzili, dlatego, że obciągając śnieg, obciągnęli i kwiat. Zboże się nie zapyliło. A znów ci, co tego nie zrobili - wygrali. Zrobiło się ciepło, śnieg opadł
z drzew, zboże się podniosło. Było trochę pochylone, ale ciągle jeszcze było sobą.
Ci mieli dobre żniwo.
Wtedy zrozumieliśmy, że natury nie wolno poprawiać.

Wyszukiwarka

Aktualności

08.11.2008

Ewa Wolny

W niedzielne popołudnie 2 listopada, salon domu Marii i Jerzego Kuncewiczów pękał w szwach. Przyszli doń ci wszyscy, którzy tego wyjątkowego dnia, w Zaduszki, chcieli wspomnieć dawnych bywalców Wąwozu Małachowskiego.
01.11.2008

 

Księga raju

 

 Icyk Manger

Czas spędzony w raju był najpiękniejszym okresem mego życia. Bardzo często zamykam oczy i przeżywam na nowo te szczęśliwe chwile. Wtedy w sennych marzeniach zapominam nawet o tym, że obcięto mi skrzydła przed wyprawieniem w inny świat...
01.01.1970
10 i 11 grudnia na kazimierskm rynku odbędzie się
V Jarmark Świąteczny.
Towarzyszyć mu będzie wiele interesujących wydarzeń.

<< <  Strona 131 z 131