Dzień św. Floriana

W piątkowe popołudnie na rynek wjechał strażacki wóz bojowy.
Syrena włączona, turyści pierzchają (a to swoją drogą dziwne, bo akurat nasi goście, permanentnie spacerujący środkiem jezdni, na widok jadącego samochodu zachowują zimną krew, nie reagują, nie ustępują i uparcie oczekują, że się ich ominie).

Z wozu wysypali się strażacy, w mig rozwinęli węże, rozstawili drabinę i wdrapali się na szczyt apteki. Inni weszli przez okno do mieszkania, jeszcze inny śmiałek przez balkon wydobywał mieszkańca z lokalu na piętrze.
Całe szczęście, nie do pożaru przybyli nasi strażacy.
4 maja, w dniu swego patrona - św. Floriana, kazimierscy druhowie urządzili pokaz tego, co potrafią.
Wspinali się na wysokości, polewali, cięli pnie, gasili płonący wrak samochodu i udzielali pierwszej pomocy.
Podziwialiśmy widowisko i utwierdzaliśmy się w wierze, że przy takiej drużynie możemy czuć się bezpiecznie.
Obyśmy jak najrzadziej mieli okazję przekonywać się o ich sprawności w warunkach prawdziwego zagrożenia...
W sprawność tę zresztą niepodobna wątpić, tak samo jak w zaangażowanie i poświęcenie, bo kazimierscy strażacy są zawsze we właściwym miejscu i we właściwym czasie.

Wyszukiwarka

Aktualności

08.11.2008

Ewa Wolny

W niedzielne popołudnie 2 listopada, salon domu Marii i Jerzego Kuncewiczów pękał w szwach. Przyszli doń ci wszyscy, którzy tego wyjątkowego dnia, w Zaduszki, chcieli wspomnieć dawnych bywalców Wąwozu Małachowskiego.
01.11.2008

 

Księga raju

 

 Icyk Manger

Czas spędzony w raju był najpiękniejszym okresem mego życia. Bardzo często zamykam oczy i przeżywam na nowo te szczęśliwe chwile. Wtedy w sennych marzeniach zapominam nawet o tym, że obcięto mi skrzydła przed wyprawieniem w inny świat...
01.01.1970
10 i 11 grudnia na kazimierskm rynku odbędzie się
V Jarmark Świąteczny.
Towarzyszyć mu będzie wiele interesujących wydarzeń.

<< <  Strona 131 z 131