Wtorek, dzień czwarty

Różana woda pradziadka Edmunda
Wielką radość sprawia wnukom słuchanie rodzinnych opowieści. Niektóre rody dzięki przekazom ustnym odczuwają, niebywale ważną we współczesnym zunifikowanym świecie, wspólną tożsamość. Małgorzata Niezabitowska ma to szczęście być jednym z ogniw takiej rodziny. Mogłaby bez końca opowiadać o barwnych losach swoich przodków.
Podczas spotkania w ramach Empik Cafe odbyła się promocja książki „Składana wanna". Prace i zbieranie do niej informacji trwały od 2000 roku. Rodzina Pani Małgorzaty bardzo hojnie dzieliła się z nią pamiętnikami i listami. Prawdziwe historie okazały się być ciekawsze niż wcześniejsze opowieści.
Autorka rozpoczęła opowieść od przywołania wielkiej konnej pasji swojego pradziadka, właściciela najlepszego reproduktora i najszybszej jego wnuczki w wyścigach konnych XIX wieku. Pradziadek Edmund rozrzutny hazardzista doprowadza majątek do całkowitego bankructwa i tchórzliwie ucieka pozostawiając żonę z ósemką dzieci. Jedną z nich była bliźniaczka babcia Małgorzaty Niezabitowskiej, Anna - „babunia wspaniała".
Wspomniany pradziadek nie tylko był przysłowiowym draniem, ale również wielkim kobieciarzem i w swej tytułowej składanej wannie w różanej wodzie nie kąpał się sam. Urządzał wspaniałe bale i bez wątpienia miał niezwykłą fantazję.
W książce bardzo wnikliwie opisana jest również epoka augustowska w Polsce. Pojawia się również informacja podana z przymrużeniem oka, iż Pani Małgosia może być potomkinią samego króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Czasy panowania Augusta to okres, gdy rozpusta uważana była za cnotę. „Polskę nagminnie zaludniały bękarty wysokich rodów". Ponoć nawet mężowie szczycili się z pozycji ojca bękarta. A sam król był człowiekiem niezwykle wykształconym, dobrym, jedynie z kobietami, byłymi kochankami nie pozostawał w przyjaznych kontaktach, zrywając z nimi zachowywał się bezwzględnie. Porzucone kobiety założyły „Stowarzyszenie złamanych serc" i działały przeciwko królowi.
Małgorzata Niezabitowska starała się pisać książkę obrazami, tak by widz mógł w trakcie lektury w sposób łatwy budować świat w swej wyobraźni. Być może wkrótce doczekamy się drugiego tomu niezwykłej historii rodowej Pani Małgorzaty.
B.L, I.Ł.
Czy wampir jest glamour?
Spotkanie z Kamilem Śmiałkowskim w Empik Cafe to spotkanie z autorem książki „Wampir. Leksykon", choć jest on również dziennikarzem i scenarzystą komiksowym (publikującym w „Machinie", „Przekroju", „Gazecie Wyborczej" , „Nowej Fantastyce"), a na festiwalu Dwa Brzegi - występującym w roli opiekuna sekcji FAK OFF - Filmowej Antologii Komiksu Offowego.
Jak przyznał sam autor, bezpośrednią przyczyną powstania tej ksiązki był sukces wcześniejszej pozycji jego autorstwa - „Bond. Leksykon". Obie utrzymane są w konwencji encyklopedycznego zestawu haseł i są niejako przewodnikami po współczesnej kulturze popularnej. Zaś powodem merytorycznym jest niewątpliwie obecne zainteresowanie tematyką wampiryzmu, jej eksploatowanie we współczesnej literaturze, filmie, komiksie. Zresztą przy tej rozległości tematu Śmiałkowski musiał skorzystać z ograniczenia, zastosował więc klucz opisu „wampira polskiego" - czyli skupienia się na tych przykładach powieści i filmów, które są znane na rynku polskim. A do współpracy w pisaniu zaprosił również innych znawców tematu: filmoznawców (B. Żurawiecki, A. Kołodyński, P. Kletowski) i badaczy kultury popularnej (B. Chaciński).
Jak przyznaje, pisanie o postaci Bonda było o tyle łatwiejsze, że bohater powieści I. Fleminga życiorys ma już „zamknięty", skończony, opisany w powieściach i przeniesiony na ekran. A temat wampira jest wciąż podnoszonym i przystosowywanym do kolejnych mediów. Jest motywem żywym i ewoluującym, czego najlepszym przykładem jest popularność paranormalnych romansów popkulturowych - takich, jak literacka (i potem filmowa) saga „Zmierzch" czy serial „Czysta krew" Alana Balla dla HBO. To motyw bardzo uwspółcześniony i odległy od modelu romantycznego, mającego korzenie w wieku XIX i w powieści Brama Stokera wampira dramatycznego. Autor leksykonu przypomniał także wampira z powieści Anne Rice, psychologicznego, pełnego rozterek, nieszczęśliwego i samotnego.
Te i inne wcielenia wampirów poznamy w leksykonie. Za zachętę niech posłuży cytat: „Wampir jest celebrytą. Niesłychanie atrakcyjnym wizualnie, pociągającym seksualnie, otoczonym pięknymi przedmiotami. Wampir jest po prostu glamour".
B.L, I.Ł

 

Wyszukiwarka

Aktualności

08.11.2008

Ewa Wolny

W niedzielne popołudnie 2 listopada, salon domu Marii i Jerzego Kuncewiczów pękał w szwach. Przyszli doń ci wszyscy, którzy tego wyjątkowego dnia, w Zaduszki, chcieli wspomnieć dawnych bywalców Wąwozu Małachowskiego.
01.11.2008

 

Księga raju

 

 Icyk Manger

Czas spędzony w raju był najpiękniejszym okresem mego życia. Bardzo często zamykam oczy i przeżywam na nowo te szczęśliwe chwile. Wtedy w sennych marzeniach zapominam nawet o tym, że obcięto mi skrzydła przed wyprawieniem w inny świat...
01.01.1970
10 i 11 grudnia na kazimierskm rynku odbędzie się
V Jarmark Świąteczny.
Towarzyszyć mu będzie wiele interesujących wydarzeń.

<< <  Strona 131 z 131