Wojtek Hubicki

M. do Wojtka:
Pytają mnie, jaki byłeś. I cóż mam powiedzieć - że ciepły, że miałeś szczupłe palce zawsze poplamione farbami, a Twój świat był hermetyczny, że lubiłeś ludzi i potrafiłeś ich zmieniać, niekoniecznie ich osobowości, ale sposób patrzenia na przedmioty i zdarzenia. Teraz żyjemy na dwu różnych kontynentach. Ty w rytmie natury ze światłem słonecznym we dnie i migoczącym płomykiem w nocy; ja tu gdzie nic nie jest przewidywalne do końca, a jarzeniówki, asfalt, beton, hałas i smród spalin są czymś powszechnym i nieuniknionym. Coraz częściej Ci zazdroszczę.
L.S.
.

Wyszukiwarka

Aktualności

08.11.2008

Ewa Wolny

W niedzielne popołudnie 2 listopada, salon domu Marii i Jerzego Kuncewiczów pękał w szwach. Przyszli doń ci wszyscy, którzy tego wyjątkowego dnia, w Zaduszki, chcieli wspomnieć dawnych bywalców Wąwozu Małachowskiego.
01.11.2008

 

Księga raju

 

 Icyk Manger

Czas spędzony w raju był najpiękniejszym okresem mego życia. Bardzo często zamykam oczy i przeżywam na nowo te szczęśliwe chwile. Wtedy w sennych marzeniach zapominam nawet o tym, że obcięto mi skrzydła przed wyprawieniem w inny świat...
01.01.1970
10 i 11 grudnia na kazimierskm rynku odbędzie się
V Jarmark Świąteczny.
Towarzyszyć mu będzie wiele interesujących wydarzeń.

<< <  Strona 131 z 131