Aktualności

01.11.2008

Listopad...


 
Zaduszki w Kuncewiczówce
W niedzielę 2 listopada, o godzinie 16.oo Dom Jerzego i Marii Kuncewiczów zaprasza na zaduszkowe spotkanie literackie.
Poza Kuncewiczami wspominani bedą m.in. Jadwiga Stańczakowa, Jan Józef Szczepański, Piotr Kuncewicz, Władysław Kopaliński, Mirosław Derecki, Antoni Michalak, Jan Łazorek, Andrzej Kołodziejek, Władysław Filipiak i Rodzina Wiszniów.
Spotkanie będzie też okazją do szczególnego wspomnienia zmarłej niespodziewanie Barbary Mazurkiewiczowej (1945 - 2008).
 
____________________________________________
 
 
 
Księga raju
 
Czas spędzony w raju był najpiękniejszym okresem mego życia. Bardzo często zamykam oczy i przeżywam na nowo te szczęśliwe chwile. Wtedy w sennych marzeniach zapominam nawet o tym, że obcięto mi skrzydła przed wyprawieniem w inny świat. Wyciągam ręce i próbuje poderwać się do lotu. I dopiero, gdy spadam na ziemię i odczuwam ból w tylnej części ciała, zdaję sobie sprawę, że wszystko przepadło, że skrzydła mają tylko istoty w raju. I właśnie dlatego postanowiłem opisać wszystko, co się ze mną działo przed moim urodzeniem.
Zdaję sobie sprawę, że wielu ludzi zapyta: jak to jest możliwe, żeby człowiek był w stanie dokładnie pamiętać, co się z nim działo przed urodzeniem? Każdy przecież wie, że zanim człowiek się urodzi, zjawia się anioł i daje mu prztyczka w nos. Od tego prztyczka człowiek natychmiast zapomina wszystko, co się z nim działo, nawet całą naukę i wiedzę, którą mu wkładał do głowy anioł w raju. (Ze mną jednak zdarzył się cud). Faktem jest, iż anioł daje prztyczka w nos każdemu skazanemu na żywot ziemski aniołkowi, a ten natychmiast wszystko zapomina. Przed tym aniołem wszyscy trzęsą się ze strachu. Wpaść w jego łapy to gorzej niż do piekła. Właśnie jego wybrano do odprowadzenia dzieci, które maja się urodzić. On właśnie miał im dawać tego słynnego prztyczka w nos. Gdy po dobremu nie chce się iść, anioł Szymon Ber taszczy swoją ofiarę na plecach. Oto jesteśmy u granic raju. „Ano, bratku, dawaj nochala. Damy ci prztyczka i won!" Przed tym prztyczkiem wszyscy drżą. Niejedno dziecko tym prztyczkiem unieszczęśliwił. Jeśli zauważycie na ziemi dziecko z perkatym nosem, to bądźcie pewni, że to anioł Szymon Ber dał mu zbyt mocnego prztyczka w nos.
 

                                                            Icyk Manger Księga raju (fragment)

Wyszukiwarka

Aktualności

16.05.2015
"1945. Wojna i pokój." - to tytuł najnowszej książki Magdaleny Grzebałkowskiej, znanej w Kazimierzu m.in. ze świetnego artykułu w GW, poświęconego losom naszych kamieniołomów.
28.07.2014
Błyskotliwe, dowcipne teksty (i pieprzne podteksty), zrozumiałe dla tych, którzy nie celebrują domniemanej „magii" Kazimierza, a po prostu biorą go i rozumieją takim, jakim jest.
Muzyka z przestrzeni pomiędzy parodią a pastiszem, doceniana przez posiadaczy poczucia humoru oraz osoby muzykalne, czułe na nuty wpadające w ucho.
Oprócz zespołowych wykonawców obecnych jest tu parę miejscowych głosów, czasem bardzo rozpoznawalnych.
Sprawdźcie!
24.04.2014
OUTDOOR PHOTOGRAPHY CAMP to oferta wakacyjna dla dzieci i młodzieży: kurs języka angielskiego z udziałem native speakerów.

Strona 1 z 131  > >>