A.Cyra Mikołaj Siemion

Adam Cyra
O legioniście, nauczycielu i więźniu
KL Auschwitz.
W 120. rocznicę urodzin.

Ojcem znanego i nieżyjącego już dzisiaj aktora Wojciecha Siemiona był osiadły w Krzczonowie na Lubelszczyźnie legionista Mikołaj.
O ojcu Wojciecha Siemiona pisze Jadwiga Dąbrowska z Oświęcimia, historyk i działaczka Towarzystwa Opieki nad Oświęcimiem, w książce "Mikołaj Siemion, legionista, nauczyciel i więzień Auschwitz".
Postać to niezwykła o ciekawym i dramatycznym życiorysie.
Książka została opublikowana w tym roku w Lublinie.

Mikołaj Siemion urodził się w 1891 r. na Lubelszczyźnie.
Jego ojciec i dziadek brali udział w powstaniu styczniowym. Przesiąknięty tradycją walki o niepodległą Polskę już na początku 1915 r. dotarł do Kęt, gdzie stacjonowała
I Brygada Legionów Polskich. W jej szeregach brał udział w wielu bitwach i potyczkach, kończąc swój szlak bojowy na Wołyniu.

W 1921 r. zamieszkał w Krzczonowie na Lubelszczyźnie wraz z rodziną, gdzie otrzymał posadę nauczyciela miejscowej szkoły. W domu Siemionów panował kult wiedzy. Jak wspominają bracia Wojciecha Siemiona - Leszek i Stanisław: "Ojca mieliśmy takiego, co to portek nie nabył, a książkę kupił". Te idee zaszczepiał także całemu środowisku, w którym przyszło mu żyć i pracować.

Podczas okupacji hitlerowskiej został aresztowany za działalność konspiracyjną.
W kazamatach Lubelskiego Zamku przebywał przez osiem miesięcy, a stamtąd w lipcu 1941 r. przewieziono go do KL Auschwitz, gdzie otrzymał numer obozowy 19846. W dniu 28 października 1942 r. został wraz z dużą grupą więźniów rozstrzelany pod Ścianą Straceń na dziedzińcu bloku 11.

Niedawno nadano imię Mikołaja Siemiona szkole w Krzczonowie, której był wieloletnim kierownikiem. W tej uroczystości jego syn Wojciech Siemion nie wziął już udziału, ponieważ zmarł w ubiegłym roku w wyniku obrażeń odniesionych w wypadku samochodowym.

Adam Cyra

Wyszukiwarka

Aktualności

16.05.2015
"1945. Wojna i pokój." - to tytuł najnowszej książki Magdaleny Grzebałkowskiej, znanej w Kazimierzu m.in. ze świetnego artykułu w GW, poświęconego losom naszych kamieniołomów.
28.07.2014
Błyskotliwe, dowcipne teksty (i pieprzne podteksty), zrozumiałe dla tych, którzy nie celebrują domniemanej „magii" Kazimierza, a po prostu biorą go i rozumieją takim, jakim jest.
Muzyka z przestrzeni pomiędzy parodią a pastiszem, doceniana przez posiadaczy poczucia humoru oraz osoby muzykalne, czułe na nuty wpadające w ucho.
Oprócz zespołowych wykonawców obecnych jest tu parę miejscowych głosów, czasem bardzo rozpoznawalnych.
Sprawdźcie!
24.04.2014
OUTDOOR PHOTOGRAPHY CAMP to oferta wakacyjna dla dzieci i młodzieży: kurs języka angielskiego z udziałem native speakerów.

Strona 1 z 131  > >>